Postanowiłam zrobić tzw. czystkę w szafie. Wyrzuciłam dosłownie połowę zawartości,
(ubrania oddam oczywiście na czerwony krzyż ) a to oznacza zakupy zakupy i jeszcze raz zakupy:) Zaczynam już jutro, mam nadzieję że plany wypalą i wrócę obładowana ubraniami. Mam zamiar kupić sobie jakieś buty na zimę, ale nie wiem jakie. Botki czy kozaki? Okaże się pewnie w sklepie. Muszę dać bratu zaległy prezent urodzinowy , ale co ja mogę dać 12-latkowi? Nie mam pojęcia...Jeżeli nic nie wymyślę w ciągu tego tygodnia dam mu po prostu pieniądze i sobie coś kupi:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz